top of page
Szukaj

Najcichszy CPAP na świecie

  • Zdjęcie autora: Rafał Myrta
    Rafał Myrta
  • 4 cze 2020
  • 1 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 17 cze 2020

Zdradzę Wam pewną tajemnicę. Parametrem głośności CPAP'u w ogóle nie warto sobie zawracać głowy.

Ale jak to?

Prawda jest taka, że praktycznie wszystkie "współczesne" CPAP'y, są ciche albo ledwie słyszalne. Hałasy na jakie skarżą się użytkownicy to w 90% kwestia maski albo złego ułożenia CPAP'u na nocnym stoliku.

Nie dajcie się wciągnąć w analizy parametrów głośności deklarowane przez producentów. Kupiłem profesjonalny decybelomierz aby się na "własne uszy" przekonać, że te liczby niewiele znaczą i są nie do odtworzenia w rzeczywistych warunkach. Od głośności dużo ważniejsza jest częstotliwość dźwięku, bo niektóre z nich po prostu są dla nas irytujące. Dreamstation wydawał niezbyt głośny dźwięk na wysokiej częstotliwości, który doprowadzał mnie do szału. Żona tego dźwięku nawet nie słyszała. Przeszkadzała jej Prisma.

Najcichszym urządzeniem jakie testowałem była Prisma 20a bez nawilżacza. Niestety podłączenie nawilżacza sprawia, że urządzenie robi się wręcz głośne. Najlepiej z wyciszeniem z podłączonym nawilżaczem poradził sobie chyba ResMed w serii AirSense i AirCurve.

Urządzenia, które mają opinie irytująco głośnych to przede wszystkim stary model DeVilbiss Cube (w Blue się poprawili ale nadal nie jest najcichszy). Użytkownicy narzekają także na ResMed AirMini, który sam w sobie jest cichy ale dedykowana rura daje mocno popalić... Tych dwóch urządzeń unikajcie jeżeli lubicie ciszę.


 
 
 

Comments


bottom of page